Wspomnienie wakacji….

Stało się… Znów za oknem zimna aura, która nie zachęca nawet do wytknięcia nosa zza drzwi mieszkania. Cóż tak to już jest, że po letniej beztrosce nadchodzi kolejna troszkę mniej przyjemna pora roku. Siedząc pod kocem w domowym zaciszu pewnie każdy się zastanawia kiedy to lato minęło, przecież niedawno jeszcze było upalnie, korzystaliśmy z wakacyjnego czasu, planowaliśmy urlop, byliśmy na urlopie, dzień był dłuższy…Tak tak zostały tylko wspomnienia. A gdyby tak na chwilę zatrzymać ten wakacyjny czas, kiedy za oknem mimo słońca temperatura nie rozpieszcza? Mam kilka propozycji „zatrzymania czasu wakacyjnego” w domowym zaciszu:). Posiadamy kilka nowych produktów, które na pewno pozwolą wrócić wspomnieniami do gorącego lata. Zdjęcia! Najlepszy sposób. W dzisiejszych czasach już chyba każdy fotografuje chwile, które chce zapamiętać…Ale już nie każdy postanawia przenieść fotografie na papier, teraz zdjęcia pozostają w pamięci telefonu, na dysku komputera czy na portalach społecznościowych z czasem zapomniane. Co stało się z albumami czy zdjęciach w ramkach na kominku.

Co powiecie na zdjęcia na lodówce, drzwiach, ścianie??? Myślę że to fajny sposób na ciągłe wspomnienie fajnych chwil:) Myślę, że bestsellerem są zdjęcia magnetyczne:) Najlepiej prezentują się na lodówce lub na tablicy magnetycznej. Zdjęcia można dowolnie układać i przycinać. Myślę, że to świetna alternatywa:) Do tego wspomnienia zostają z nami cały czas.

 

Zachęcam do składania zamówień http://www.art4wall.com.pl/k157,nowosci.html

Oprócz proponowanych ilości oraz rozmiarów zdjęć chętnie realizujemy zamówienia indywidualne dla naszych klientów.

HALLOWEEN???

Halloween – historia. Skąd wzięło się to popularne święto?

Moda na Halloween przywędrowała do Polski z USA w latach 90., ale to nie Amerykanie wymyślili to święto. Wyjaśnię, skąd wzięły się kult dyni, zabawa w maskarady i inne mroczne inspiracje.
Obraz znaleziony dla: czarownica

W połowie II tysiąclecia p.n.e. w południowych Niemczech pojawili się Protoceltowie. Z upływem setek lat plemię zaczęło zasiedlać pozostałe części Europy. Z czasem wyparło inne ludy zamieszkujące Stary Kontynent. Od 450 r. p.n.e. do początku n.e. kultura Celtów całkowicie zdominowała Europę.  
Genezy Halloween możemy dopatrywać się w celtyckim Samhain – według kulturoznawców święto to obchodzono 2 tysiące lat temu na terenie Anglii, Irlandii, Szkocji, Walii i Francji.

 

31 października ówcześni mieszkańcy świętowali koniec zbiorów. Dzień ten uchodził za koniec lata i początek zimy. Ponadto, druidzi (kapłani celtyccy) wierzyli, że tego dnia zaciera się granica między światem żywych i zmarłych. Celtowie wierzyli, że w nocy z 31 października na 1 listopada złe i dobre duchy powracają na ziemię.

Obraz znaleziony dla: duchy zmarłych

Kościół Katolicki ustanowił Dzień Wszystkich Świętych w 609 roku. Do 834 roku cześć zmarłym oddawano 13 maja. W średniowieczu pierwszy dzień listopada określano jako „Hallows’ Eve”, co z czasem przerodziło się w Halloween – w wolnym tłumaczeniu wigilię Wszystkich Świętych.
Od 835 roku katolicy oficjalnie obchodzą święto zmarłych 1 listopada.

Według irlandzkich ludowych opowieści roślinność umierała 31 października, co zwiastowało gorszy okres w roku. Z czasem tą mistyczną noc zaczęto utożsamiać ze śmiercią. Powstały mroczne legendy o demonach i upiorach, które tej nocy powracały do świata żywych. Przesądny lud zacząć nakładać maski i kostiumy, dzięki czemu miał przypodobać się zstępującym zza światów duchom. W ten oto sposób mroczne przebrania stały się wizytówką Halloween.

 

Z czym oprócz przebieranek kojarzy się Halloween? Oczywiście z dynią. Nie bez kozery to oświetlone warzywo stało się symbolem mrocznego święta.
Jak głosi stara irlandzka legenda, niejaki Jack zawarł tajemny pakt z diabłem – mężczyzna miał oddać duszę za bogactwo. Niestety próbował oszukać diabła. Ten za karę skazał go na wieczną tułaczkę po świecie. Jack błąkał się wśród żywych, a drogę rozświetlał mu lampion.

Dziś to nie lampion, a dynia symbolizuje złowrogą twarz upiora.
Aż do XX wieku Halloween na dużą skalę obchodzono jedynie w Irlandii. Z czasem zwyczaj przebierania opanował też Anglię. Dopiero w latach 30. XX wieku dotarł do USA. Moda na dekorowanie domów, obdarowywanie dzieci słodyczami, huczne imprezy – trzeba przyznać, że Amerykanie bardzo urozmaicili święto duchów.


Obraz znaleziony dla: dynia halloween

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Źródło:

– www.radiozet.pl

– naszaswidnica.pl

– sennikonline.edu.pl

– res.halobialystok.pl

– www.tapeciarnia.pl

Fototapeta na drzwi

Zamówienie indywidualne

CAM01050

 

Fototapety na drzwi oferowane w naszym sklepie pozwolą Ci stworzyć oryginalną dekorację oraz nadać indywidualny charakter każdemu pomieszczeniu. Sklep art4wall posiada ogromną kolekcję zdjęć z różnych kategorii. Codziennie dodawane są nowe wzory, aby każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Każdą fototapetę można zamówić w trzech wariantach kolorystycznych: pełny kolor, szarości, sepia, w układzie standardowym lub odbiciu lustrzanym oraz w wersji matowej lub błyszczącej.

 

Fototapety samoprzylepne na drzwi wykonane są z wysokiej jakości folii, która jest trwała, elastyczna i łatwa w montażu na wszelkich gładkich powierzchniach.

Zapraszamy na http://www.art4wall.com.pl/k147,fototapety-na-drzwi.html

Zwisające…POMYSŁY

Posiadasz w domu stare szafki, półki, deski, które zalegają na strychu czy w piwnicy? Zastanawiasz się wyrzucać…zostawić…oddać…Nic z tych rzeczy. Nadaj im nowe życie! Możesz stworzyć z części starych mebli świetne NOWE meble, które nadadzą nowego stylu twemu mieszkaniu. W poszukiwaniu inspiracji natknęłam się na fantastyczne „zwisające” meble. Mam nadzieję, że Was również zainspirują i nakłonią do odświeżenia wystroju waszych domów. Poniżej kilka wskazówek jak to zrobić:).

 

Do wykonania zwisającej półki potrzebujemy:

1. Grubą linę lub łańcuch. Można je zakupić w każdym markecie budowlanym.

What You Need: Sisal Rope

 

2. Pręt drewniany meblowy (który potniemy na kawałki) lub kołki meblowe.

What You Need: Twelve Dowel Pieces

3.  Deski drewniane lub półki/drzwiczki/ścianki ze starych szafek

Drewno konstrukcyjne NIEHEBLOWANE

4. Wkrętarka lub wiertarka

Wiertarko- wkrętarka akumulatorowa 6391DWAE 18V Makita

5. Wiertło łopatkowe do drewna ( rozmiar uzależniony jest od grubości liny jaką posiadacie)

KIEDY MAMY JUŻ WSZYSTKO MOŻEMY PRZYSTĄPIĆ DO DZIAŁANIA:)

1. Wywierć otwór w każdym rogu deski

Prepare the Boards

 

2. Kiedy już mamy otwory możemy przystąpić do przeciągania sznura.

Step 2: Thread the Rope

 

3. Aby półki utrzymały się na miejscu przełóż przez skręt liny drewniane kołki lub kawałki pręta meblowego.

Set and Secure the Shelves

 

4. Teraz już możesz zawiesić swój nowy mebel na wcześniej przygotowanym miejscu

Use a Plant Hook

 

5. Kiedy już półka wisi na swoim miejscu możesz przystąpić do układania na niej potrzebnych lub mniej potrzebnych rzeczy:)

Make It Yours

 

PONIŻEJ JESZCZE KILKA INSPIRACJI „DOMOWYCH WISIELCÓW”

Stolik nocny w wersji wiszącej:)

bedside table / 79 Ideas: ideas:

Wiszący parapet

Garderobowy zwis

Rope-Shelf-via-Folklore-London-Remodelista

Kuchnia

Utilizando una cuerda resistente para estantes colgantes:

 

Moje ulubione

Hanging nap nook:

Na stalowych linkach też nieźle wygląda

driftwood shelves, display shelving, shelving system, shelves, custom,handcrafted,reclaimed shelf on Etsy, $169.00:

Poduszkowiec

Creative Ways to Use Rope:  Gosh, I like this idea of shelving created by using rope...pretty cool:

Wiszący bibelotnik

I need this rope shelf! I absolutely love it!:

Mam nadzieję, że tak jak ja zaraz przystąpicie do działania i stworzycie unikalne meble wg własnego projektu. Jak widzicie półki mogą mieć różne długości, szerokości, grubości oraz kształty. „Wisielca na bibeloty” można powiesić na sznurkach, linkach stalowych łańcuchach.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

źródło:

www.praktiker.pl

www.leroymerlin.pl

pinterest.com.pl

www.myhomeideas.com

www.ferrodo-poznan.com.pl

 

Świąteczne z natury

Idą święta. Supermarkety są już od dłuższego czasu przesycone dekoracjami świątecznymi, od których emanuje tandeta i zbyt duża ilość czerwonego koloru. Moim zdaniem kupowanie sztucznych dekoracji świątecznych każdego roku jest po prostu masową produkcją śmieci, za które płacimy dwa razy. Raz, kiedy je kupujemy, a drugi kiedy płacimy za ich wywóz. Jeszcze kilkanaście lat temu nie było tego całego przepychu i plastikowej tandety. Nie było tej „sprzedaży świąt”, która zaczyna się już 2 listopada. Gdzieś ten klimat uciekł w tej erze konsumpcji.

Po co wydawać krocie na plastik i jakieś „migadełka”, po co? co rok kupować sztuczną plastikową choinkę, jedna wystarczy wam na jakieś 450 lat.

Jest wiele inspiracji w sieci, które mogą wam pomóc w dekoracji domu, oraz stworzeniu niepowtarzalnego świątecznego klimatu. Szyszki, orzeszki, łupiny, gałązki, kawałki materiału, nawet wydmuszki z jajek. Ze wszystkiego można zrobić świetne dekoracje świąteczne. Wystarczy trochę czasu, inspiracji i serca, a święta nie będą plastikowe.

Poniżej kilka inspiracji jakie znalazłam w necie. Ja na pewno skorzystam. Może macie też inne pomysły? Czekam na zdjęcia waszych dekoracji świątecznych. Oczywiście wykonanych własnoręcznie z naturalnych zasobów.

1 2 3 4 5 6 7

źródło zdjęć:

www.pinterest.com

 

Utrwalenie kolorów jesieni

I więcej słońca było podczas wakacji, tym intensywniejsze i wyrazistsze są kolory jesieni. Idealnie odwzorowują to liście drzew. Podczas suchej słonecznej październikowej pogody. Wybierz się na spacer z wiklinowym koszem i nazbieraj liści o rozmaitych kolorach. Trudno opisać poszczególne barwy, bo kolory przyprawiają o zawrót głowy – odcienie złota, pomarańczy, żółci, purpury, fioletu po prostu KOLORY JESIENI!

Kiedy już nazbierałeś pełny kosz liści możesz zabrać się za tworzenie kolorowej kompozycji. Do stworzenia dekoracji potrzebna nam będzie:

– gliceryna – można ją kupić w aptece lub sklepach z kosmetykami.

– kwasek cytrynowy

– barwniki (opcjonalnie)

Przygotowujemy roztwór:

Na dwie miarki gorącej wody bierzemy jedną miarkę gliceryny. Mieszamy i energicznie potrząsamy, dosypujemy odrobinę kwasku cytrynowego, który utrwali kolory. Gliceryna powoduje rozkład chlorofilu, więc jeśli tego nie zrobimy, liście się przebarwią. Można też do roztworu dodać barwnik – zielony, czerwony, pomarańczowy, amarantowy – i podkręcić naturalne odcienie.

Kiedy już zatrzymamy proces przebarwiania się liści możemy przystąpić do działania. Tym razem dorzucam kilka inspiracji. Liczę na twoją wyobraźnię…potem już z górki. Czekam na wasze zdjęcia jesiennych dekoracji.

jesienne dekoracje w szkle

 

 

 

 

 

 

źródło

www.werandacountry.pl

pl.pinterest.com

www.art4wall.com.pl