Świąteczne z natury



Idą święta. Supermarkety są już od dłuższego czasu przesycone dekoracjami świątecznymi, od których emanuje tandeta i zbyt duża ilość czerwonego koloru. Moim zdaniem kupowanie sztucznych dekoracji świątecznych każdego roku jest po prostu masową produkcją śmieci, za które płacimy dwa razy. Raz, kiedy je kupujemy, a drugi kiedy płacimy za ich wywóz. Jeszcze kilkanaście lat temu nie było tego całego przepychu i plastikowej tandety. Nie było tej „sprzedaży świąt”, która zaczyna się już 2 listopada. Gdzieś ten klimat uciekł w tej erze konsumpcji.

Po co wydawać krocie na plastik i jakieś „migadełka”, po co? co rok kupować sztuczną plastikową choinkę, jedna wystarczy wam na jakieś 450 lat.

Jest wiele inspiracji w sieci, które mogą wam pomóc w dekoracji domu, oraz stworzeniu niepowtarzalnego świątecznego klimatu. Szyszki, orzeszki, łupiny, gałązki, kawałki materiału, nawet wydmuszki z jajek. Ze wszystkiego można zrobić świetne dekoracje świąteczne. Wystarczy trochę czasu, inspiracji i serca, a święta nie będą plastikowe.

Poniżej kilka inspiracji jakie znalazłam w necie. Ja na pewno skorzystam. Może macie też inne pomysły? Czekam na zdjęcia waszych dekoracji świątecznych. Oczywiście wykonanych własnoręcznie z naturalnych zasobów.

1 2 3 4 5 6 7

źródło zdjęć:

www.pinterest.com

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *